niedziela, 17 maja 2015

Tort Komunijny

Tort komunijny zrobiony na prośbę koleżanki, miał być dodatkiem do prezentu dla dziewczynki z jej rodziny.
Tort miał być skromny, delikatny, z elementami różu, środek przełożony był kremem Russel, wykończenia to storczyki z masy cukrowej i  różowe kryształki cukrowe oraz perełki, resztę zdobień wykończyłam rękawem cukierniczym. Tort robiłam jak to zwykle u mnie bywa-w nocy- więc z góry przepraszam za zdjęcia :) W świetle dziennym prezentował się ździebko ładniej ;)











Raindbow Cake, czyli tęczowy tort dla Haneczki





Kolejny tort, którego wykończenie zajęło mi trzy dni :),tak to jest jak się pracuje na trzy etaty:).  Zawsze chciałam zrobić ten tort, przeglądając zdjęcia w internecie zachwycałam się kolorystyką i efektem. Na żywo musi robić jeszcze większe wrażenie- myślałam, ale jakoś mi nie po drodze z nim było, aż tu nagle koleżanka poprosiła mnie o zrobienie tortu dla córki.  Na życzenie klientki:) Haneczki, tort miał być w kwiatki, a jego wnętrze miało mieć barwy tęczy :) Ha! Czas się zmierzyć!, dlatego 6 blatów biszkoptowych było w innych kolorach, przełożone kremem waniliowym, pomyślałam, że skoro wnętrze jest w kolorach, na zewnątrz też będzie tęcza i tak też się stało. Kwiatki z cukru dopełniły założonej kompozycji. Efekt? Poniżej:)
 Mam tylko cichą nadzieję, że Hania była zadowolona  ze swojego pomysłu, który zrealizowały moje ręce :)









Jo.



niedziela, 12 kwietnia 2015

Tort Barbie dla Julii



Dawno nie wrzucałam zdjęć tortów, które robiłam, dlatego teraz nadrabiam ;)
Tort Barbie dla mojej koleżanki chrześniaczki, smak śmietankowo- czekoladowy, wszystkie zdobienia ze szprycy na bazie bezy szwajcarskiej, w trzech odcieniach różu, dodatki to słodkie perełki i gwiazdki.
Wybaczcie słabą jakość zdjęć, ale tort był zabierany wcześnie rano więc nie miałam okazji zrobić zdjęć przy świetle dziennym ;)







Do następnego.

Jo.


Piaski Pustyni, czyli Makeup Revolution Redemption Palette Essential Shimmer w pełnej odsłonie



Dziś kilka słów o palecie, na którą zamierzałam się już od dawna, mowa tu o palecie Makeup Revolution Essential Shimmers. Historia była taka, że tą paletę kupiłam bliskiej koleżance na imieniny, miałam przyjemność na niej pracować i spodobała mi się do tego stopnia, że kiedy Kasia zapytała mnie co bym chciała dostać w prezencie urodzinowym, nie było wątpliwości, że właśnie tą paletę.
Essential Shimmers dołączyła do dwóch swoich sióstr : Iconic 3 i Hot Smoked z tej serii palet. To już piąta paleta tej firmy, która wciąż nie przestaje mnie zaskakiwać i których wciąż mi mało.
Planuję jeszcze nabyć, min. cienie foliowe, o których czytałam wiele dobrych opinii i w ostatnim czasie zachwyciły mnie płynne pomadki tej firmy o nazwie Lip Lava, ich kolorystyka i pigmentacja jest powalająca!


 Paleta Essential Shimmer kryje w sobie 12 pięknie napigmentowanych satynowych i perłowych cieni w tonacji brązów i beży. Stosowane na jasnej bazie dają  piękne wykończenie dziennych makijaży, na ciemnej zaś nie zbyt mocne, stonowane, wieczorowe. Klasyka sama w sobie jak w przypadku Iconic 3, nie zawiedzie zwolenniczki lżejszych makijaży.


Cienie zamknięte są w plastikowej, niedużej palecie którą z powodzeniem można schować do torby, w razie poprawek, lub zabrać ją w podróż, do palety dołączona jest pacynka, która umożliwia  przyjemną aplikację cieni, dla osób nie posiadających pędzli.


 Praca cieniami jest przyjemna, choć odnoszę wrażenie, że w tej palecie jest więcej cieni, które niestety potrafią się osypywać, czego nie zauważyłam w przypadku poprzednich palet.
Nie radzę aplikować dużej ilości produktu na pędzel, raczej mniej, a stopniować natężenie koloru.


 Jak widać pigmentacja jest piękna, moim absolutnym ulubieńcem z tej palety jest drugi cień od lewej, beż opalizujący na lekki róż, łosoś, pięknie wygląda na powiece!


Jak piaski Sahary migoczące w słońcu :)
Niezwykła paleta za niewielkie pieniądze, bo 20zł!!! Paletę możecie kupić tutaj(klik) i tutaj(klik). Gorąco Polecam!



Ciekawa jestem czy posiadacie już w swojej kolekcji tą paletę, a jeśli tak to jakie są wasze wrażenia?
Dajcie koniecznie znać w komentarzach ;)


Buziaki
 Jo.

poniedziałek, 6 kwietnia 2015

Makijaż Świąteczny paletą Makeup Revolution Eyes Like Angels


Długo zastanawiałam się jaki makijaż zmalować na wyjście, jednak sprawa sama się szybko rozwiązała kiedy dzień wcześniej zrobiłam sobie wielkanocne mani w kolorach niebieskich.
Aby dopełnić całości wyjęłam moją ukochaną paletę Makeup Revolution Eyes Like Angels, gdzie niezwykłych kolorów nie brakuje, jako bazy górnej powieki użyłam turkusowego cienia w kremie z Avon, który utrwalił cienie, bazą dolnej powieki była przepiękna chabrowa kredka z Avon, pozostało tylko dobrać odcienie z palety i usta wypełnić jedną z moich ulubionych matowych pomadek Golden Rose Velvet Matte, którą dostałam w prezencie od mojej siss :)
Od dwóch tygodni jestem zakochana w podkładzie Revlon Colorstay w odcieniu 180, który będzie chyba odkryciem  miesiąca, ale o nim niedługo w oddzielnym poście :)

A taki make up zmalowałam sobie na Święta ;)






Inspiracją do makijażu były......;)

Zdjęcie zrobiłam już bardzo późno, więc wybaczcie schłodzenie  kolorów i brak pomadki, ale jak widać makiajż był w nienaruszonym stanie ;) no  i moje świąteczne pazury ;)

A Wy na co postawiłyście? Klasyka czy szaleństwo w kolorach? ;)

Do następnego.

Jo.




Makijaż Neonami Kobo Professional, Kobo Mono i Kobo Fashion




Nowa kolekcja neonów Kobo Professional to jedna z najpiękniejszych kolekcji, która miała okazję zagościć na półkach drogeryjnych, wysoka pigmentacja, wyrazistość kolorów pozwala czarować na oczach barwy idealną na tą porę.  Kiedy mam chwilę oddechu, lubię się nimi bawić i za każdym razem odkrywam coś nowego, mam ogromną ochotę wykorzystać je do smoky eyes, ciekawa jestem jak zachowują się na ciemnej bazie i jaki efekt uzyskam. Dzisiejszy makijaż to efekt łączenia tych niezwykłych kolorów, zarówno na powiekach jak i na ustach, a czemu nie? ;)
Makijaż zdecydowanie na jakąś imprezę, oczywiście w połączeniu delikatnej cielistej pomadki lub błyszczyka ;) Ja się z domku nie ruszałam więc mogłam szaleć!!!

Górna powieka:
zewn. kącik - Kobo Mono 114 Aubergine+Kobo Neon 148 Pink
środek oka- Kobo Fashion 203 Rasberry Pink +505 Sea Shell
wewn. kącik Kobo Neon 148 Pink +pigment Kobo 505 Sea Shell
___________________________________
Dolna powieka:
Zewnętrzny kącik - Kobo Mono 114 Aubergine
środek -Kobo Neon 147 Orange i 148 Pink
wewn. kącik- Kobo Mono 114
linia wodna- biała kredka pokryta -Kobo Neon 146 Yellow
___________________________________
Usta:
Mieszanka neonów Kobo Professional 146,147,148 + błyszczyk














Buziaki 
Jo.





Metamorfoza Justyny przy użyciu palety Makeup Revolution Hot Smoked


Witajcie Kochani:)

Kilka dni temu odwiedziła mnie koleżanka, która jakiś czas temu zdecydowała się na odważną przemianę koloru włosów z czarnego na blond, podziwiam ją za odwagę i determinację, mnie pewnie brakło by tej odwagi, choć nie raz próbowałam zmienić coś w swoim kolorze. Nie ulega wątpliwości, że zmiana zdecydowanie na lepsze, twarz nabrała delikatniejszych rysów oraz młodzieńczego wyrazu.
Aby nadać ,, nowej"  twarzy charakteru i uwydatnić  tęczówkę, postawiłyśmy na smoky eyes w odcieniach zgaszonego fioletu, a dolną powiekę podkreśliliśmy fioletem  z odrobiną zieleni, metaliczne barwy zaznaczyłam dodatkowo pigmentami z Kobo, które uwielbiam:), ponieważ podbijają kolor cieni i wydobywają z nich to co najpiękniejsze. Usta zostawiłyśmy w tonacji nude, w tej roli Golden Rose Velvet Matte.
Do wykonania makijażu użyłam palety Makeup Revolution Hot Smoked, oraz pigmentów Kobo Proffesional.

A oto efekt metamorfozy :




elf...:)










mamy już pomysł na kolejną sesję, ale czekam aż zrobi się ciepło...:)
Jak Wam się podoba?

 
Jo.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger... Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...